Słodkie Sulejki
O książce
Siegfried Lenz, jeden z najbardziej cenionych pisarzy wywodzących się z Prus Wschodnich urodził się w 1926 roku w Ełku (dawniej Lyck) na Mazurach i tam spędził młodość. Studiował literaturę, filozofię i anglistykę w Hamburgu. Potem mieszkał i pracował w Berlinie, od 1951 roku zajmując się wyłącznie twórczością literacką. Jego najważniejsze książki to Lekcja niemieckiego, Muzeum ziemi ojczystej i właśnie zbiór opowiadań Słodkie Sulejki. Autor powraca w nich do wsi Sulejki nad jeziorem Świętajno niedaleko od Ełku, by w sposób ciepły, humorystyczny i na poły baśniowy opisać życie mieszkańców wsi – drwali, chłopów, rybaków, drobnych rzemieślników. Jak napisał Adam Krzemiński w Literaturze na świecie: (…) mazurskie gawędy pisane z humorem i nostalgią… bez nacjonalistycznej awersji, ale też bez ambicji ukazania historycznej perspektywy. Były wspomnieniem świata, który zaginął raz na zawsze: był egzotyczny, niemal baśniowy, zamieszkany przez ludzi, w których – mimo niemieckiego języka czuło się już szeroką duszę Europy Wschodniej. Sam Lenz, któremu wydane w 1955 roku Słodkie Sulejki przyniosły sławę i uznanie w Niemczech, określił je jako skromną próbę penetracji duszy mazurskiej.